|
Jakie liceum og. w Puławach wybrać ?
|
|
18-09-2009, 13:38
Post: #26
|
|||
|
|||
|
RE: Jakie liceum og. w Puławach wybrać ?
No to przynajmniej przedmiot którego uczy/uczyła i imie =P...
|
|||
|
19-09-2009, 13:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2009 17:12 przez on777.)
Post: #27
|
|||
|
|||
|
Nie podam w tym miejscu żadnych nazwisk, bowiem nie jest moim zamiarem obsmarować konkretnego nauczyciela ale przedstawić Wam realia tej szkoły. Kurcze :/, Zrozumcie mnie wreszcie po co miałbym bezpodstawnie pisać cokolwiek o chemiku .end
Żeby nie być gołosłownym chcecie dalsze przykłady nie najlepszych nauczycieli , proszę: 4. Pani "z" nieszczęśliwa kobieta (piszę to śmiertelnie poważnie), przynosi na lekcje notatki z lat swoich studiów, przez co robi wrażenie jakby średnio była zaznajomiona z przedmiotem, stosuje wiadome tylko jej kryteria oceny i z lekcji wynosi się niedużo(a dużo bezwartościowych info) nawet aktywnie biorąc w niej udział, 5. Pan "ż" olewa sobie totalnie swój przedmiot - szanowni państwo to była przedszkolandia, a nie nauka !(ZST powinno na te lekcje kupić lego jeszcze albo jakiś napój chociaż - i obie strony?(albo i nie) bankowo były by zadowolone bo przesiedziane 40min. to strata czasu!) 6. Pan "ź" średni poziom nauczania, teraz dla mnie z perspektywy obecnej niezbyt wysoki, dodatkowo wulgaryzuje(I TO JEST NAUCZYCIEL MIANOWANY! /chyba/). To może jeszcze prezent: http://prawo.vulcan.pl/przegdok.asp?qdat...&qplikid=2 Z chemika mogę wyrazić uznanie dla dwóch pań x i y , które pozdrawiam ![]() Nie polecę Wam szkoły złotego środka gdzie jeszcze nic nie robiąc maturę zdacie : DDDD... ale chyba mogę zarekomendować I LO im. Staszica w Lublinie...dam Wam kochani 90% że tam zdacie...maturę
|
|||
|
14-10-2009, 22:09
Post: #28
|
|||
|
|||
|
RE: Jakie liceum og. w Puławach wybrać ?
programista, znaczy sie informatyk. polecam mat-fiz w kenie, jesli jeszcze trafisz na dobra kadre, to polibuda stoi otworem. z mojej klasy na 33 osoby 20 jest na samej politechnice warszawskiej, a na nie-politechnicznych studiach moze z 5 osob
![]() My heroes are dead, they died in my head. |
|||
|
18-11-2009, 21:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-11-2009 12:14 przez ciocia.)
Post: #29
|
|||
|
|||
|
RE: Jakie liceum og. w Puławach wybrać ?
czesc jestem uczniem klasy trzeciej gimnazjum. mam pytanie chce pojsc do LO w Puławach . chcę zostać prawnikiem, nie wiem jaką szkołe wybrać. chciałbym aby w profilu był rozszerzony niemcki. jakie licea mi doradzicie?? z góry dzieki
|
|||
|
29-11-2009, 03:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-11-2009 22:48 przez Leo Berg.)
Post: #30
|
|||
|
|||
|
RE: Jakie liceum og. w Puławach wybrać ?
@on777
Prawda jest taka, że na forum nie ma co szukać opinii, podobnie jak w całym szerokim i długim internecie. Osobiście polecę czartorycha (chodzę do chemika), bo wiem że tam jest tam taki profil... No .@Matwiej Guzik prawda. Prawda o chemiku jest taka, że liceum jest u nas jedynie "dodatkiem". Jak sama nazwa wskazuje zespół szkół technicznych. Ale nie o to chodzi, wypisujesz tu jakieś brednie o nauczycielach, którzy na 90% postawiliby Ci kołki na semestr/koniec roku i tym sposobem zmusili Cię do uczenia się. Teraz rada dla wszystkich którzy wybierają szkoły ponadgimnazjalne: 1) Sugerować się opiniami "zaufanych" osób (rodzina, rodzina kolegi/koleżanki), ale tych którzy już wybrali szkołę ponadgimn. 2) Uważać na tzw. marketing szeptany - Na forum będą wam wypisywać, że chodzą do tej i tej szkoły, że ona jest taka i taka zajebista... A jakie to inne są złe i niedobre. 3) Pamiętać, że do jakiego byście liceum nie poszli, czy to do szpulek, czy do czartorycha albo 9tki - Program nauczania jest ten sam. Matura jest ta sama. Jeżeli będziecie mieli kroć ambicji to i tak ją zdacie i tak, a na jakim poziomie to zależy jedynie od was. A teraz obalę kilka mitów o Chemiku, bo mi się po prostu niedobrze robi jak czytam to wyżej: * Żaden nauczyciel w szkole nie "wulgaryzuje" - Wręcz przeciwnie! Zostałem niedawno upomniany za parę epitetów w stronę kolegi P..* Każdy nauczyciel potrafi uczyć, potrafi na tym poziomie, że wynosi się coś z lekcji (chyba, że ostatnią ma się chemie i klasie zaczyna odwalać, ale wtedy nauczycielka podejmuje odpowiednie działania by temu przeciwdziałać =]) * Przedszkolandia? Pochwal się na jakim przedmiocie. A, kolega wyżej (on777) najlepiej niech się nie wypowiada, bo boli mnie gdy ktoś plecie trzy po trzy o szkole w której albo nie zdał, albo miał ostro "wyjechane". Dlaczego o chemiku mówi się "gorzej"? Cała filozofia sprowadza się do tego, że do chemika jest niższy próg punktowy i trafia tu (co by nie mówić), więcej mas. Do chemika idzie po prostu mniej inteligentna młodzież (nie mówię o wszystkich), która po jej ukończeniu nie zdaje matury i ma wielkie żale do nauczycieli, a że nie nauczyli. Co nie znaczy, że dobry lub bardzo dobry uczeń nie może do chemika pujść... Inaczej jest w szkołach ala 9 albo Czart. - Tam idą większe "inteligenty" i Ci którzy w gimnazjum przyłożyli się do nauki .Oni skończą swoje licea i mają praktycznie drogę na studia. Mówię to bo widzę co się wokół mnie dzieje. Jako przykład wezmę matematykę. W gimnazjum byłem uczniem przeciętnym same 3'je, no czasami 4'ki i 5'tki (5tki odziwo wtedy jak klasa jechała po 1-3, nawet ci lepsi). Pod koniec gimnazjum 4. Teraz chodzę do Chemika (liceum). Moja matematyka nagle okazuje się na całkiem wysokim poziomie, bowiem - tak jak w gimnazjum na koniec miałem 4 (nauczycielka się chyba zlitowała, bo jako jeden z nielicznych nie chodziłem i się nie dopraszałem poprawek itd. po prostu olałem) - tak tutaj mam całkiem dobre (powiem więcej - bardzo dobre) oceny. Na tle klasy jestem no w czołówce, ale to właśnie o to chodzi. W mojej klasie niektórzy nie mają pojęcia o praktycznym zastosowaniu twierdzenia pitagorasa! na kartkówce z wektorów dostają kołki! O to właśnie chodzi - tacy ludzie (tak myślę, źle im nie życzę) nie dostają się na studia i mają żal do liceum. Taką osobą może być właśnie on777 , oczywiście tylko sugeruję ....zamiast mieć żal do liceum i do nauczycieli powinniście mieć żal do samych siebie. cit* @edit Nie wiem po jakiego koła wyjeżdżasz mi tu z kartą nauczyciela? Widziałem to już parę razy... |
|||
|
26-12-2009, 00:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-12-2009 15:15 przez on777.)
Post: #31
|
|||
|
|||
|
@alex09
Alex polecenie czarta wydaje się najtrafniejsze w Twoim przypadku!, sprawdziłbym jeszcze ostatecznie ofertę piątki - ale to tak dla ciekawości... co do studiów potem prawniczych to polecę KUL - całkiem poważnie!!!. prawo ma poziom wyższy ciut niż UMCS, choć przestrzegam jeśli ktoś ma uprzedzenia go religii/kościoła to niech uważa bo na pierwszych trzech latach pojawiają przedmioty typu: + nauka o biblii + katolickie nauki społeczne + 'coś trzeciego' (nie pamiętam dokładnie) {może to jakoś można obejść np. przedstawiając np. zaświadczenie, że jest się jehowcem albo dajmy na to buddystą, z 2 strony jak się na coś decyduje to...wiadomo heh, i nie wiem czy tak to dalej wygląda - trzeba by plany sprawdzić} Studiowałem na UMCS i dobrze wspominam ten czas(w Chemiku było tak jakby ktoś zabrał mi 3 lata życiorysu...), było dość w porządku, Lublin w ogóle jest w miarę przyjaznym miastem do studiowania - potem tylko pracy tu nie ma. Zmieniłem na duże inne i bardzo sobie chwale ![]() (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): @on777 Zastanawiające dlaczego uczeń CHEMIKA poleca Czart?, daje do myślenia... (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): @Matwiej nie do mnie co prawda ta aluzja ale musiałem..wiecie co - -bez komentarza.. (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): 3) Pamiętać, że do jakiego byście liceum nie poszli, czy to do szpulek, czy do czartorycha albo 9tki - Program nauczania jest ten sam. Matura jest ta sama. Jeżeli będziecie mieli kroć ambicji to i tak ją zdacie i tak, a na jakim poziomie to zależy jedynie od was. guzik prawda, to szkoła kształtuje młodego człowieka, nom na litość boską! (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): A teraz obalę kilka mitów o Chemiku, bo mi się po prostu niedobrze robi jak czytam to wyżej: ehh... (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): * Żaden nauczyciel w szkole nie "wulgaryzuje" - Wręcz przeciwnie! oj Leo.... (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): * Każdy nauczyciel potrafi uczyć, potrafi na tym poziomie, że wynosi się coś z lekcji (chyba, że ostatnią ma się chemie i klasie zaczyna odwalać, ale wtedy nauczycielka podejmuje odpowiednie działania by temu przeciwdziałać =]) napisałem Ci na priv a Ty dalej pleciesz te swoje głupoty dzieckoooo (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): * Przedszkolandia? Pochwal się na jakim przedmiocie. w prywatnej wiadomości podałem nazwisko a Ty się ze mną zgodziłeś i jeszcze napisałeś, że Ci na tym przedmiocie nie zależy ![]() (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): A, kolega wyżej (on777) najlepiej niech się nie wypowiada, bo boli mnie gdy ktoś plecie trzy po trzy o szkole w której albo nie zdał, albo miał ostro "wyjechane". tak...jestem mało inteligentny ale studiuje te swoje 2 kierunki i dobrze mi z tym, te uczelnie mają teraz taki niski poziom ![]() (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): Dlaczego o chemiku mówi się "gorzej"? Leo ..zasmucasz, a pomyślałeś chłopaku dlaczego tak jest?? (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): Do chemika idzie po prostu mniej inteligentna młodzież (nie mówię o wszystkich), która po jej ukończeniu nie zdaje matury i ma wielkie żale do nauczycieli, a że nie nauczyli. .... (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): Mówię to bo widzę co się wokół mnie dzieje. Jako przykład wezmę matematykę. W gimnazjum byłem uczniem przeciętnym same 3'je, no czasami 4'ki i 5'tki (5tki odziwo wtedy jak klasa jechała po 1-3, nawet ci lepsi). Pod koniec gimnazjum 4. dlaczego tak jest? *Leo wziął się w garść i zaczął się uczyć; *chemik ma podobny poziom do gimnazjum; *nauczycielka go lubi; *Leo jest the Best... (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): Na tle klasy jestem no w czołówce, ale to właśnie o to chodzi...i jeszcze kilka wariantów można dorzucić// (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): W mojej klasie niektórzy nie mają pojęcia o praktycznym zastosowaniu twierdzenia pitagorasa! na kartkówce z wektorów dostają kołki! O to właśnie chodzi - tacy ludzie (tak myślę, źle im nie życzę) nie dostają się na studia i mają żal do liceum. dzięki, że tak wysoko mnie oceniasz : D ____ a na koniec życzę wszystkim(tym z chemika , czarta, dziewiątki, szpul..studiującym, pracującym, na zasiłkach...)WESOŁYCH, ZDROWYCH I POGODNYCH ŚWIĄT, UDANEGO SYLWESTRA I WSZYSTKIEGO NAJ W NOWYM 2010 ROKU. http://www.koledy.pl/koledy.html - serwis z kolędami http://www.youtube.com/watch?v=0LPaN_4pN-s - a to o tak o
|
|||
|
29-12-2009, 18:30
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-12-2009 18:31 przez Leo Berg.)
Post: #32
|
|||
|
|||
|
RE: Jakie liceum og. w Puławach wybrać ?
@up
Zastanawia mnie po jakiego grzyba za przeproszeniem, w każdym poście większość tekstu pogrubiasz, podkreślasz... Dziwactwo .Dlaczego polecam czartorych? Bo jest tam "specjalny" (może inaczej - konkretny) tzw. "profil prawniczy" (no coś w ten deseń). W chemiku nie ma klas humanistycznych - co powinieneś z resztą wiedzieć. Staram się pisać obiektywnie, nie sugerując jako takimi doświadczeniami. Chemik (liceum, w technikum podobno podobnie) sprawa wygląda podobnie - Zachowanie nauczycieli (nie idiotyczne, jak to kolega wyżej piszę) niczym nie odbiega od tego jak to wyglądało w gimnazjum (PG3). "Studiowałem na UMCS i dobrze wspominam ten czas(w Chemiku było tak jakby ktoś zabrał mi 3 lata życiorysu...), było dość w porządku" Dziwne - na studiach sobie radziłeś, czyli jednak czegoś Cię w Chemiku nauczyli? Chyba, że wyniosłeś to i tamto z gimnazjum, w takim razie pochwal się do jakiego chodziłeś gimnazjum ^^. Apropo PW - Pani o której wspomniałeś w prywatnej wiadomości rzeczywiście uczy w dziwny sposób. To znaczy - to co wyniesiesz z lekcji, jeżeli powtórzysz w domu - kartkówka/sprawdzian 1-3. Jeżeli chcesz dostać wyższą ocenę, to i tamto wpisać w google, poczytać, poduczyć się. |
|||
|
29-12-2009, 23:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-12-2009 23:40 przez on777.)
Post: #33
|
|||
|
|||
(29-12-2009 18:30 )Leo Berg napisał(a): @upWIEM WIEM, DZIWAK ZE MNIE STRASZNY...TAKĄ MAM MANIERĘ. (29-12-2009 18:30 )Leo Berg napisał(a): Dlaczego polecam czartorych?dziwne skoro taka fajna szkoła to powinien być ![]() ja nie muszę śledzić co jest w chemiku a czego nie ma (29-12-2009 18:30 )Leo Berg napisał(a): Staram się pisać obiektywnie, nie sugerując jako takimi doświadczeniami. Chemik (liceum, w technikum podobno podobnie) sprawa wygląda podobnie - Zachowanie nauczycieli (nie idiotyczne, jak to kolega wyżej piszę) niczym nie odbiega od tego jak to wyglądało w gimnazjum (PG3).a to skąd wiesz..? (29-12-2009 18:30 )Leo Berg napisał(a): Dziwne - na studiach sobie radziłeś, czyli jednak czegoś Cię w Chemiku nauczyli? Chyba, że wyniosłeś to i tamto z gimnazjum, w takim razie pochwal się do jakiego chodziłeś gimnazjum ^^.niczego specjalnego, wszędzie się czegoś uczymy, w domu,na wakacjach,poza szkoła- uczymy się życia - Chemik Oksfordem nie jest i powiem krótko,niewiele się tam nauczyłem. nie będę się przez skromność niczym chwalił ![]() (29-12-2009 18:30 )Leo Berg napisał(a): Apropo PW - Pani o której wspomniałeś w prywatnej wiadomości rzeczywiście uczy w dziwny sposób. To znaczy - to co wyniesiesz z lekcji, jeżeli powtórzysz w domu - kartkówka/sprawdzian 1-3.napisałem Ci o kilku osobach z tej szkoły dobrze że choć przypomniałeś sobie o 1 takiej osobie. |
|||
|
01-01-2010, 22:23
Post: #34
|
|||
|
|||
RE: Jakie liceum og. w Puławach wybrać ?
Cytat:Chemik OksfordemGdzie Ty masz w Puławach Oksford? ![]() Cytat:a to skąd wiesz..?Bo chodziłem do tegoż gimnazjum i chodzę do chemika (liceum). Chodzi mi o to, że zbieram "w kupę" opinie innych, odczucia innych (Jeżeli konkretnie tylko ja nie lubiłem w gimnazjum nauczycielki historii, a inni lubili, cóż.. Uznaje, że tylko ja miałem taki nie inny problem z tym nauczycielem/nauczycielką, nie biorę tego faktu pod uwagę przy pisaniu "opinii"). Cytat:napisałem Ci o kilku osobach z tej szkoły dobrze że choć przypomniałeś sobie o 1 takiej osobie.Bo tylko jedną skojarzyłem . Z innymi nazwiskami nie miałem "styczności".
|
|||
|
04-01-2010, 01:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2010 02:16 przez on777.)
Post: #35
|
|||
|
|||
RE: Jakie liceum og. w Puławach wybrać ?
(01-01-2010 22:23 )Leo Berg napisał(a): Chemik Oksfordemskrót myślowy ![]() (01-01-2010 22:23 )Leo Berg napisał(a): Chodzi mi o to, że zbieram "w kupę" opinie innych, odczucia innych (Jeżeli konkretnie tylko ja nie lubiłem w gimnazjum nauczycielki historii, a inni lubili, cóż.. Uznaje, że tylko ja miałem taki nie inny problem z tym nauczycielem/nauczycielką, nie biorę tego faktu pod uwagę przy pisaniu "opinii").nikt nie jest obiektywny ja też pewnie nie a Ty to na pewno ....dowód : Cytat:napisałem Ci o kilku osobach z tej szkoły dobrze że choć przypomniałeś sobie o 1 takiej osobie. (01-01-2010 22:23 )Leo Berg napisał(a): Bo tylko jedną skojarzyłemhmm już 3 miesiące temu podałem Ci w prw nazwisko a Ty wypisujesz znów: (29-11-2009 03:39 )Leo Berg napisał(a): A teraz obalę kilka mitów o Chemiku, bo mi się po prostu niedobrze robi jak czytam to wyżej: Leo już dawno znałeś nazwisko ..Litości ![]() Nie chcę się licytować który z nas szczerszy, Dla mnie CHEMIK jest do ***** i zamykam temat.
|
|||
|
15-01-2010, 23:13
Post: #36
|
|||
|
|||
|
RE: Jakie liceum og. w Puławach wybrać ?
Temat jest trochę stary, ale co tam.
Co do informatyki, najlepiej się uczyć jej z książek i internetu. Na lekcjach informatyki w szkołąch często pomija się pewne zagadnienia, programowanie się generalizuje i ogólnie daje się tylko zarys. Funkcją szkoły jest zainteresowanie uczniów danym tematem, a nie bezmyślne uczenie. Generalnie, jeśli lubisz małe klasy (= spokój na lekcji, łatwość koncentracji, większa uwaga nauczyciela w stosunku do pojedynczego ucznia), to polecam "Katolika". Jest to w sumie szkoła językowa, ale cd. informatyki, jak wyżej .
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



, które pozdrawiam 


![[Obrazek: 8a35109ee40b2c88.png]](http://images27.fotosik.pl/20/8a35109ee40b2c88.png)
.